W ostatnich dniach czerwca i na początku lipca firma Geokrak zajmowała się przepakowywaniem rdzeni z pudełek kartonowych do drewnianych skrzynek, aby oddać je do magazynu NAG (Narodowe Archiwum Geologiczne). Magazyn BNK mieści się w Bytowie.
Magazyn przed przepakowaniem
Przed przystąpieniem do prac upewniliśmy się w NAG co i jak mamy pakować i po potwierdzeniu otwarliśmy pierwsze skrzynki. Praca, która miała być łatwa i przyjemna okazała się bardziej złożona, gdyż musieliśmy składać rozcięte rdzenie z różnych pudełek, rozcinać nożem termicznym rynienki w których zabezpieczone były części rdzenia co zajmowało mnóstwo czasu. Szybkość pakowania wzrastała z 35m/12h w pierwszych dniach do rekordowych 80m/12h po przysłaniu posiłków (jednej osoby) z biura. Codziennie uzupełnialiśmy również setki wierszy odpowiednich protokołów.
Rozcinanie rynienek
Po przepakowaniu kilkuset metrów rdzenia i prób okruchowych kolejną niedogodnością stał się ciężar skrzynek (ważyły około 15 kg). W sumie przerzuciliśmy 15 ton skał. Jako, że skrzynki na „czole” zgodnie z rozporządzeniem miały plastikowe osłony, przed wpisaniem informacji należało osłonę odkręcić i potem przykręcić – to znowu czas przy odkręcaniu i zakręcaniu prawie 4000 śrubek. Założony czas wykonania pracy z powyższych powodów przedłużył się do 2,5 tyg. Magazyn po spakowaniu wszystkich prób wyglądał zupełnie inaczej.
Magazyn po spakowaniu prób
Oddaliśmy protokóły do BNK i zapaletowaliśmy prawie 1000 skrzynek czyniąc je gotowym do wysłania do magazynu NAG.
Geological mapping - in the Polish Outer Carpathians
Geological Map personally made? We will help you at every stage of its development.
Our course will teach you theoretical and practical geology of the region. You will examine lithostratigraphy, sedimentology and tectonics of the area. We will show you how to use a geological compass and GPS devices.
Source and reservoir rocks - and their characteristics in the world’s oldest oil field province in southeastern Poland Outer Flysch Carpathians.
Oil runs the world? Yes, but do you know how it all began?
We will take you to the most interesting geological locations nad outcropes selected by professional geologists. You will see, touch and collect various types of source & reservoir rocks. You will learn the history of pioneers of the oil industry and see the world's first hand-dug oil wells from the XIX century.
read more...
Zachęcamy do pobrania E- WYDANIA "VADEMECUM Budownictwo Mostowe” edycja 2015.
Informacja o naszej firmie dostępna jest na stronie 48.
W czerwcu 2015 roku firma Geokrak przeprowadziła szkolenie dla PSG -
Państwowej Służby Geologicznej.
Kurs zorganizowany został na zlecenie PIG, a jego celem było przedstawienie w sposób teoretyczny i praktyczny sposobu w jaki otrzymujemy dane geologiczne podczas wiercenia otworów głębokich. W tle tego zlecenia są dokumentacje geologiczne, które spływają do ministerstwa od wycofujących się z Polski firm wiertniczych i zlecenie jakie otrzymał PIG na ich ocenę i wycenę merytoryczną. PIG złożył zapytanie o takie szkolenie do wszystkich firm mudloggingowych w Polsce i tylko z naszej otrzymał pozytywną odpowiedz i interesujący programem.
Fot. Ćwiczenia praktyczne Fot. Przygotowanie pokazowych próbek okruchowych
Szkolenie w części teoretycznej + ćwiczenia odbyło się w Krakowie (3 dni) a w praktycznej (2 dni) na jednym z otworów w Polsce. Szeroki temat obejmował pracę mudloggingu, opis prób okruchowych, opisy objawów, pracę przy rdzeniach wiertniczych, zagadnienia pomiarów geofizycznych, pracę MWD/LWD, testy otworów oraz zagadnienia BHP i komunikacji na wiertni. Koleżanka i kolega z PIG jako geofizycy byli pod wrażeniem ilości danych jakie zbierane są na wiertni w postaci próbek czy danych technicznych cyfrowo-graficznych. Ćwiczenia w postaci prób samodzielnego opisu prób okruchowych były dla nich szczególnie interesujące. Pokazano im laboratoria desorpcji i geotechniki.
Fot. Stary, porzucony otwór wiertniczy Fot. Po części praktycznej kursu
Geokrak Ogólnopolskiej Konferencji O!SUWISKO
Geokrak w swojej działalności wykonuje rozpoznanie oraz dokumentowanie terenów osuwiskowych. Uczestnictwo w Ogólnopolskiej Konferencji Osuwiskowej było okazją do podzielenia się oraz wymianą doświadczeń z jednostkami projektowymi i ośrodkami naukowymi. Na konferencji firma prezentowała swój dorobek w zakresie rozpoznania osuwisk na przykładzie dokumentacji w Rajczy oraz Wołkowyji.
W dniu 09.05.2015 w Warszawie odbył się turniej piłkarski (na boisku typu „orlik” 6 na 6), w którym uczestniczyła drużyna: „GEOKRAK”.
Losowanie przed turniejem skazało nas na grupę „A”, uważaną za silniejszą od grupy „B”
Nasz pierwszy mecz rozegraliśmy z drużyną Halliburton. Po pierwszych minutach sprawdzania przeciwnika akcje Geokraku zaczęły się zazębiać czego efektem były strzelone 4 bramki. Wynik 4-0 i duża radość w naszych szeregach.
Kolejnym przeciwnikiem była drużyna INiG, bardzo zgrana, z dobrym pomocnikiem. W tym meczu przez długie minuty utrzymywał się wynik 0-0 ze wskazaniem na INiG, jednak składna akcja wyprowadziła nas na prowadzenie a przeciwnik, który musiał bardziej zaatakować, narażał się na groźne kontry, z których dwie przyniosły powodzenie. Ostateczny wynik 3-0.
Następną drużyną z którą graliśmy był PGNiG. Absolutny faworyt do gry w finale. Drużyna praktycznie kompletna. Od pierwszych minut rzucili się na nas bez litości i raz po raz pod naszym polem karnym dochodziło do gorących spięć. Drużyna tak dobrze utrzymywała krycie indywidualne, że przeciwnik nie mógł nabrać swojego rytmu gry i nie był w stanie zadać nam celnego ciosu. Wynik 0-0 wyraźnie zaskakiwał i drażnił PGNiG. Ale to co najgorsze dla nich zrodziło się z sekundy piłkarskiej determinacji i dyscypliny gry naszej drużyny. Kamil poszedł przebojem w stronę pola karnego przeciwnika, wspomagany na skrzydle przez Marcina i magicznym podaniem wyłożył mu piłkę a ten strzałem marzeń w długi róg pokonał bramkarza. 1-0 szok w zespole PGNiG i na trybunach. To nie mogło się zdarzyć... a jednak. Wściekłe ataki przeciwnika nie przyniosły już zmiany rezultatu i sensacja stała się faktem.
Po trzech meczach mamy 9 punktów i 0 straconych bramek. Do kolejnego meczu z UG przystępujemy po raz pierwszy jako faworyt i widzimy, że przeciwnik się nas obawia. Jego zawodnicy nie przekraczają praktycznie połowy boiska przyjmując nasze ataki i licząc na kontry. Jakaż to zgubna taktyka przy naszych zwinnych pomocnikach, którzy wygrywając piłki w środku pola zasilają podaniami napastników i dość szybko robi się 3-0. Przy tym wyniku tracimy pierwszą bramkę w turnieju, kiedy po dalekiej wrzutce wysoki napastnik UG wbija piłkę do naszej bramki. Szybko jednak studzimy nadzieje UG na lepszy wynik bramką na 4-1.
Cztery pojedynki, 12 punktów, bez względu więc na wynik w ostatnim meczu wychodzimy z grupy. Ostatni mecz, o 1 miejsce w grupie zagraliśmy z UOS (United Oilfield Services). Ten mecz nam nie wyszedł. Nie graliśmy źle, ale gdzieś w głowach siedziało rozkojarzenie po awansie co walczący o awans z PGNiG UOS wykorzystał i pokonał nas 0-2. Dwie parady bramkarza UOS, kiedy po wspaniałych robinsonadach wybijał piłki pewnie zmierzające do bramki przyczyniły się do indywidualnej dla niego nagrody dla najlepszego bramkarza turnieju.
Do półfinału przystępowaliśmy z drużyną z pierwszego miejsca grupy „B” a był nią Wisent/Shale Tech. Mecz rozpoczął się dla nas fatalnie bo już w pierwszych sekundach strzał z daleka Wisentu znalazł drogę do naszej bramki. Nie poddawaliśmy się. Mecz był wyrównany, ale to Wisent strzelił drugiego gola. Dalej walka trwała na całej długości boiska a naszą rosnącą przewagę udokumentowaliśmy bramką na 1-2. To co wydarzyło się w ostatnich dwóch minutach drugiej połowy na długo zostanie w naszej pamięci. Mieliśmy trzy sytuacje stu procentowe na zdobycie bramki, ale piłka jak zaczarowana mijała dwa razy słupek a raz poprzeczkę Wisentu. Ech, piłka nożna... Gwizdek sędziego i gramy o trzecie miejsce.
Mecz o trzecie miejsce rozegraliśmy z drużyną OUS, która przegrała półfinał z Orlenem 2-3. Ten mecz był ucztą taktyczną. Myślę, że nawet „Number One” Jose Morinho czy Josep „Pep” Guardiola byliby ukontentowani patrząc jak drużyna współpracowała ze sobą i poruszała się po boisku z żelazną konsekwencją jakby kierowana niewidoczną batutą, wywalczając w pięknym stylu remis 0-0. O trzecim miejscu zadecydować więc miały rzuty karne (5x). Jaka to loteria i jacy wielcy piłkarze nie strzelali takich karnych… wspomnę tylko Van Bastena, Baggio, Beckhama czy Gerrarda. Naszej drużyny w tym dniu ten problem nie dotyczył. Strzelaliśmy karne jako drudzy:
Koniec turnieju, zajmujemy trzecie miejsce. Ciche marzenia się spełniają!
Drużyna Geokraku z pucharem i medalami za zdobycie 3 miejsca w turnieju Petro Cup 2015
Puchar i dyplom
W finale Orlen pokonał Wisent/Shale Tech 4:0
Podium (Orlen–biało/czerwone stroje, Wisent- żółte stroje)
Copyright © Geokrak